08.10.2017

Terradets – Królestwo Łatwej Cyfry

We wspinaniu podoba mi się to, że skały bardzo często znajdują się w miejscu, gdzie nie ma niczego innego. To znaczy, coś tam zawsze jest, ale to coś nie jest w żaden sposób interesujące dla osoby, która się nie wspina. I nie chodzi wcale o to, że skały to miejsca brzydkie czy nieatrakcyjne. Po prostu, najczęściej są to miejsca, gdzie nie ma ,,ewidentnych” atrakcji w rozumieniu masowej turystyki. Jeżeli istnieje jakaś infrastruktura turystyczna, to z reguły jest szczątkowa lub została stworzona z myślą o wspinaczach.

I to lubię. Ciszę, spokój, leniwe obserwowanie lokalnych mieszkańców, którzy nigdzie nie muszą się spieszyć. Miejsca niezmienione przez agresywną turystykę autokarowo- hotelową.

Tak również jest w Terradets, które leży w raju dla wspinaczy sportowych, czyli w Katalonii. Pomimo tego, iż w promieniu 200 km znajduje się wiele miejsc znanych każdemu wspinaczowi, jednak od lat to Terradets cieszy się u mnie szczególnym uznaniem. Według mojego prywatnego rankingu, jest to jedno z lepszych miejsc do wspinania sportowego w Europie. Pomimo tego, nie ma tutaj tłoku. Idealne, niezbyt duże przewieszenie, długie drogi (najczęściej powyżej 30-stu metrów). Crux’y są, jednak nie zawsze to one decydują o wycenie, i są przedzielone restami. Komfortowa asekuracja, słońce, dobre jedzenie… czy muszę dalej wymieniać? Może tylko wspomnę jeszcze, że w markecie w Tremp jest wino o zaskakująco dobrym stosunku ceny do jakości. Jak to w Hiszpanii.

Terradets – gdzie się wspinać

Największym atutem Terradets jest sektor Bruix, który posiada wszystkie wymienione wyżej atuty. Trzeba jednak zaznaczyć, iż Terradets nie należy do miejsc, gdzie znajdziemy łatwe drogi. Po dwie drogi 7a+, 7b i 7b+, a potem już prawie wyłącznie drogi w przedziale 7c-8a, dochodzące nawet do 9a+. W przewodniku znajduje się opis jeszcze kilku innych łatwych dróg, ale są to jednak drogi, których nie warto zauważać, a tym bardziej po nich się wspinać. Nie warto dla nich tutaj przyjeżdżać. Co innego drogi na głównym spiętrzeniu ściany!

Wczytuję galerię

Wspinanie rozpoczynamy od dróg po lewej stronie. Najpierw mamy dwie drogi 7a+ (wolę na rozgrzewkę lewą, pomimo dziwnego startu), potem wspomniane wcześniej 2 x 7b i 2 x 7b+. Wszystkie drogi są idealne na on sight. Dotyczy to zresztą prawie każdej drogi w Terradets. Z reguły, co może nie jest szczególnie odkrywcze, wystarczy odpowiedni ,,level mocy”, żeby wciągnąć taką drogę OS. Ale i na limicie można walczyć; dwa- trzy trudniejsze ruchy powinny skutkować większymi klamkami. Z trudniejszych dróg mogę polecić: przede wszystkim Energia Positiva 7c+, Orient 7c/c+, El Latido del Miedo 8a.

Autor na El Latido del Miedo 8a (fot. 8 Academy)

Kiedy na wspinanie na Bruix jest za ciepło, można wybrać się do sektora Regina. Znajdziemy tam zbawczy cień.  Wspinanie to długie i wytrzymałościowe lub wytrzymałościowo-siłowe drogi, w średnim przewieszeniu (nieco większym niż w sektorze Bruix). Ze względu na wystawę, drogi mają uboższą rzeźbę naciekową. To raczej również sektor dla osób swobodnie poruszających się w trudnościach co najmniej 7c – trudności dróg zaczynają się tu w zasadzie od 7b, a i w tym stopniu trudności dróg jest zaledwie kilka.

Wczytuję galerię

Regina to również nazwa wielkiej, czterystumetrowej ściany, która oferuje drogi wielowyciągowe w przedziale od III do VI. Tak duża różnica trudności pomiędzy sektorami sportowymi a tą ścianą powoduje, iż raczej nie jest to oferta dla wspinaczy przyjeżdżających tutaj dla wyższej cyfry. Bardziej ambitni mogę wybrać się do sektora Smoking, gdzie drogi mają ok 220 metrów długości i są w przedziale 6b-6c.

Generalnie Terradets jest miejscem, które odwiedzają wpinacze mocno pracujący zimą na panelu. Przy dobrej formie można czerpać dużą radość z tego rodzaju wspinania, a przy słabszej, skutecznie walczyć o wynik. W pobliżu znajdziemy również ciekawe rejony, które oferują łatwiejsze drogi, np. Tartareu, Ager czy Collegats. Dla lepszych zawodników, o rzut beretem znajduje się słynna Santa Linya, gdzie kolejki ustawiają się do dróg 9a. Ja jednak nie mogę się doczekać, kiedy znów odwiedzę Terradest. Ale oszczędzam sobie tej rejon – ilość dróg jest tam jednak skończona.

Terradest – informacje praktyczne

Sezon w Terradest

Najodpowiedniejszą okresem na odwiedzenie Bruix  jest jesień – wiosna. Byłem w Terradest kilka razy w marcu i czasami było za ciepło, a tylko raz trafiliśmy na jakiś zimny okres (można było się wspinać). W październiku trafiłem na sam koniec letniej pogody – w pierwszych dniach było tak ciepło, że wychodziliśmy o godzinie 7:00 rano, a kończyliśmy się wspinać krótko po 13:00, kiedy słońce wchodziło na skałę. Kiedy po kilku dniach się ochłodziło, można było już wspinać się w słońcu. Sezon kończy się w kwietniu – maju, zależnie od temperatur.

gdzie się wspinać w Hiszpanii

La Treva 8a, sektor Regina (fot. Becky Switzer)

W sektorze Regina można się wspinać wiosną (nawet do czerwca) i jesienią kiedy w Bruix jest za ciepło- Regina jest w cieniu.

Dojazd

Pierwszy raz dojechałem do Terradets  pociągiem z Barcelony. Jednak wcale nie wyszło to taniej, niż wypożyczenie samochodu, a było czasochłonne. Podjęliśmy taką decyzję, ponieważ na stacji kolejowej był hostel, który aktualnie jest nieczynny. W tej chwili najkorzystniej jest wynająć samochód (ceny w Hiszpanii są niskie, szczególnie poza wakacyjnym sezonem, a tylko wtedy można wspinać się w Terradets).

Dojście pod skałę

Udając się do sektora Bruix, parkujemy w pobliżu zapory, do której dojeżdżamy biegnącą równolegle do głównej drogi, starym jej odcinkiem. Przy samej zaporze wchodzimy na wyraźnie zaznaczoną ścieżkę, do której dostajemy się po kilku metalowych klamrach, które pokonują pionowy odcinek skały. Ścieżką idziemy pod sam sektor ok 10-15 minut.

Pasta sin Aqua 7a+ (fot. 8 Academy)

Sektor Regina znajduje się dokładnie po drugiej stronie doliny niż Bruix. Parkujemy ok 300 metrów od parkingu pod Bruix (GPS (N)42°02’42’’(E)00°53’33’’). Do samego sektora idzie się około 40 minut. Tutaj, aby niepotrzebnie nie błądzić, przyda się przewodnik. Pierwsza część podejścia wiedzie wygodną, łagodnie wznoszącą się ścieżką szlaku turystycznego. Niestety, przy tradycyjnym kopczyku, z tej wygodnej ścieżki musimy skręcić ostro w górę (w lewo). Druga część trasy jest już mniej komfortowa – jest dość stromo, ścieżka jest wąska, miejscami piarżysta, a w kilku miejscach zamontowana są poręczówki.

Noclegi

Warto skorzystać z wyszukiwarek noclegów. Nie wiadomo czy poprzednia, wygodna baza na stacji kolejowej będzie ponownie otwarta. Lokalni wspinacze śpią często w samochodach na parkingu, około 2 km od skał (GPS (N) 42°02’07’’ (E) 00°53’02’’. Jest tam woda z kranu (pitna). Należy jednak dbać o czystość (sprawy wypróżniania itp.). Sensownym wydaje się kamping Montsec, gdzie można również wynająć domki (około 10 km od Terradets).

Sielsko – anielsko (fot. 8 Academy)

Zakupy

Całość zakupów można dokonać w Tremp, oddalonym od skał o około 15 km. Przejeżdżamy przez całą miejscowość główną drogą po to, aby na jej końcu, po prawej stronie, znaleźć market. Nie należy on do dużych i najlepiej zaopatrzonych, ale spokojnie zaspokoi potrzeby.  

Przewodnik

Ja korzystam z przewodnika Lleida Climbs (Pete O’Donovan, Dani Andrada). W internecie, poprzez wyszukiwarkę grafiki, bez problemu można znaleźć ulotkę wydaną przez wspomniany wyżej hostel „dworcowy”. Jednak połowa wycen nie jest już aktualna (najczęściej zawyżona w stosunku do rzeczywistości) i zawiera wyłącznie drogi z sektora Bruix. Warto zainwestować w przewodnik Lleida Climbs, gdyż oprócz Terradets zawiera kilka innych ciekawych rejonów. Jest dobrze opracowany (czytelnie podane drogi dojazdu i dojścia, podane koordynaty parkingów).

Wspinaczkowa Katalonia (fot. 8 Academy)

Udostępnij

W Temacie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Dowiedz się więcej.